SWP




2022-08-14 XXII Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński Polska

Uroczystym startem 13 sierpnia sprzed Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie Wilanowie poprzez Pomnik Katyński przy Placu Zamkowym w Warszawie rozpoczął się XXII Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński im. komandora Wiktora Węgrzyna. Na trasę szlakiem polskich królów wyjechało 58 uczestników na 47 motocyklach i w dwóch samochodach dostawczych, które dostarczą dary dla Polaków mieszkających za granicą.

„Celem Stowarzyszenia jest organizowanie rajdów motocyklowych do miejsc pamięci narodowej oraz mordu i pochówku patriotów polskich, pielęgnowanie tradycji narodowych, a także rozpowszechnianie prawdy historycznej o golgocie polskich patriotów, którzy zostali zamordowani za wierność swojej Ojczyźnie oraz udzielanie pomocy Polakom na Wschodzie” - tłumaczą organizatorzy.

Z uwagi na trwającą wojnę i sytuację polityczną na terenie Rosji i Ukrainy trasa XXII edycji uległa zmianie w stosunku do dotychczasowej tradycji. Rajd wiedzie przez Warszawę, Wiedeń, Budapeszt, Miskolc, Bukareszt, Warnę, Kiszynów, Kamieniec Podolski, Bukowinę, Bieszczady i Drohiczyn. Łączna trasa to około pięć tysięcy kilometrów a jej przemierzenie potrwa 16 dni. Rajd zakończy się 28 sierpnia br. przy Katedrze w Drohiczynie.

"Nie będziemy mieli możliwości, aby pokłonić się nad grobami polskich oficerów, m.in. w Katyniu, Charkowie, Bykowni k. Kijowa i Miednoje. Jednak Rajd Katyński – zawsze wierny dewizie: Kocham Polskę i Ty ją kochaj – tym razem jedzie śladami polskich królów. Odwiedzimy również wiele miejsc związanych z historią Rzeczypospolitej i Polakami tam mieszkającymi. [...] W tym roku obraliśmy trasę południową. Startujemy z Warszawy, następnie jedziemy do Cieszyna i na Zaolzie, aby spotkać się z Polakami mieszkającymi za południową granicą. Jedziemy do Wiednia, uczcić wiktorię wiedeńską i Jana III Sobieskiego. Kolejno jedziemy do Parkanów, Budapesztu i zmierzamy w kierunku Warny, by uczcić Władysława Warneńczyka i pochylić się przy jego mauzoleum. Kolejno jedziemy przez Rumunię, do Mołdawii, wjeżdżamy na Ukrainę, do Kamieńca Podolskiego i wracamy do Polski 28 sierpnia" - infrmował media prezes zarządu Stowarzyszenia Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński Michał Szeliga.

Partnerem Rajdu jest Stowarzyszenie "Wspólnota Polska"

Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński

Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński organizowany od 2001 r. w pierwszej kolejności dociera do miejsc związanych ze Zbrodnią Katyńską.

W dotychczasowych edycjach trasę wyznaczały Kuropaty pod Mińskiem (Białoruś) – związane z wykonaniem decyzji z 5 marca 1940 roku wobec trzymanych w więzieniach tzw. Zachodniej Białorusi, czyli terenów Rzeczypospolitej Polskiej bezprawnie przyłączonych po 17 września 1939 roku do Białoruskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej; Las Katyński pod Smoleńskiem (Rosja) – miejsce ukrycia zamordowanych jeńców z obozu specjalnego w Kozielsku; Miednoje pod Twerem, wówczas Kalinin (Rosja) – miejsce ukrycia ciał więźniów obozu specjalnego w Ostaszkowie; Piatichatki pod Charkowem (Ukraina) – miejsce ukrycia zamordowanych jeńców z obozu specjalnego w Starobielsku; Bykownia pod Kijowem (Ukraina) – jedno z miejsc ukrycia ciał zamordowanych więźniów więzień tzw. Zachodniej Ukrainy (znajdujących się na tzw. liście ukraińskiej), czyli terenach Rzeczypospolitej Polskiej bezprawnie przyłączonych po 17 września 1939 roku do Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Sowieckiej. Motocykliści docierają również rokrocznie do miejsca, w którym zapadały decyzje – Moskwy.

Rajd jest jednocześnie wyprawą na Kresy Rzeczypospolitej, stąd na trasie Wilno, Lwów, Żytomierz, Bar, Kamieniec Podolski, Chocim oraz liczne inne miejscowości – miejsca związane z historią Polski. Motocykliści odwiedzają tam naszych Rodaków, groby żołnierskie, polskie szkoły. Dzień dzisiejszy łączy się z przeszłością. Nasi Przyjaciele, których historia pozostawiła na Ojcowiźnie przesuwając granice Ojczyzny - Polski czekają na nas z utęsknieniem, nie wyobrażając sobie, że moglibyśmy Ich nie odwiedzić. To ogromne i jakże ważne zobowiązanie!

Międzynarodowy Motocyklowy Rajd Katyński jest ważnym nośnikiem Pamięci. Kilka motocykli jadących razem zwraca na ogół uwagę. Jak zatem oceniać i opisywać wrażenie z przejazdu kilkudziesięciu maszyn. Rozciągniętych na drodze na kilka kilometrów. Z biało-czerwonymi chorągiewkami. Z przesłaniem Kocham Polskę. I Ty ją kochaj. To nie tylko informacja – to „bomba medialna” o Zbrodni Katyńskiej – na trasie rajdu: w Polsce, Rosji, na Białorusi i Ukrainie. Po kilkunastu latach na trasie „wszyscy już wiedzą” o Zbrodni Katyńskiej, a zrozumienie, pomoc i życzliwość spotykanych w drodze Białorusinów, Rosjan i Ukraińców budzi bardzo ciepłe uczucia, pomagając przełamywać funkcjonujące stereotypy. Tutaj należy podkreślić, że rajdowcy nie spotkali się dotąd z jakimikolwiek aktami przemocy – zdarzają się różnice zdań, czy ocen (zwłaszcza sowieckiej przeszłości), ale nie prowadzą one do „wrogich” zachowań. Szczególne uznanie budzi postawa miejscowych motocyklistów – „bajkerów” białoruskich, rosyjskich, czy ukraińskich. Służą bezinteresowną pomocą, wspierają serwisowo, w każdej chwili można na nich liczyć. I, co ważne, włączają się w upamiętnianie ofiar Zbrodni Katyńskiej i wszystkich innych sowieckich.

Uczestnicy Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego odwiedzają nie tylko miejsca związane z polską pamięcią. Z jednej strony, w każdym z memoriałów związanych ze Zbrodnią Katyńską byli mordowani i ukrywani w ziemi mieszkańcy okolicznych ziem, z drugiej, motocykliści upamiętniają wszystkich zamordowanych przez sowietów i nazistów w miejscach, do których docierają. W Lesie Katyńskim, Miednoje, Piatichatkach/Charkowie, Bykowni i Kuropatach składają kwiaty, zapalają znicze i modlą się zarówno w intencji zamordowanych obywateli polskich, jak i „tutejszych”. I przywiązują do tego ogromną wagę.





POLECAMY





STOWARZYSZENIE "WSPÓLNOTA POLSKA" - SYGNATARIUSZ KAMPANII SPOŁECZNEJ
"JEST NAS 60 MILIONÓW"







Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu Polonia i Polacy za Granicą 2022

Publikacja wyraża jedynie poglądy autora/ów i nie może być utożsamiana z oficjalnym stanowiskiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów