SWP

STOWARZYSZENIE "WSPÓLNOTA POLSKA"




TEKST ODCZYTYWANY MASZYNOWO:  
 Polska    2026-04-28     Czas czytania ok.: 6 min. ANDRZEJ POCZOBUT NA WOLNOŚCI!!!

"Andrzej Poczobut wolny! Witaj w polskim domu, Przyjacielu" - podał premier Donald Tusk, zamieszczając zdjęcie z opozycjonistą. Wcześniej białoruskie media państwowe poinformowały o wymianie więźniów między Polską i Białorusią w formacie "5 za 5".

Wymiana na polsko-białoruskiej granicy to finał trwającej dwa lata skomplikowanej dyplomatycznej gry, pełnej dramatycznych zwrotów akcji. Udało się dzięki świetnej pracy naszych służb, dyplomatów i prokuratury oraz wielkiej pomocy amerykańskich, rumuńskich i mołdawskich przyjaciół. Dziękuję Wam wszystkim w imieniu Andrzeja Poczobuta i własnym. - napisał Premier Donald Tusk na platformie X

Chwilę wcześniej: Na granicy państwowej między Białorusią a Polską trwa wymiana więźniów w stosunku pięć do pięciu, poinformował korespondent BelTA z miejsca zdarzenia. "Jest kulminacją skomplikowanego i długotrwałego procesu negocjacyjnego między KGB Białorusi a Agencją Wywiadu Polski, który był prowadzony na bezpośrednie polecenie prezydenta Białorusi" - czytamy. "W okresie zamkniętych negocjacji między KGB Białorusi a Agencją Wywiadu Polski, ze względu na różne interesy, pojawiła się konieczność włączenia w proces służb specjalnych innych krajów. Ostatecznie uczestniczyły w nim organy specjalne siedmiu państw" - poinformowano.

Niedługo później wicepremier, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wystąpił na wspólnej konferencji prasowej wraz z ze specjalnym wysłannikiem USA ds. Białorusi Johnem Coale'm. - Chciałbym podkreślić wielki wkład strony amerykańskiej i osobisty wkład prezydenta Donalda Trumpa - powiedział Sikorski, odnosząc się do wymiany więźniów ze stroną białoruską.

- Drodzy państwo, radujmy się, mamy go. Po 1860 dniach w więzieniu o zaostrzonym rygorze nasz bohaterski rodak, męczennik sprawy wolności Andrzej Poczobut jest w Polsce cały i zdrowy - powiedział wicepremier. Minister podkreślał wagę "wspaniałego sojuszu polsko-amerykańskiego". - Ten dzień nie byłby możliwy bez prezydenta Donalda Trumpa, jego decyzji i jego specjalnego wysłannika pana Johna Coale'a, a także całej ekipy departamentu stanu - mówił. Sikorski dziękował także członkom polskich służb specjalnych, prokuratury oraz pracownikom resortów sprawiedliwości, spraw zagranicznych, którzy brali udział w tej operacji. - To dowód na jedność i sprawczość polskich instytucji w obronie przedstawicieli mniejszości polskiej na Białorusi. Te sprawy są w sferze zainteresowań wszystkich sił politycznych w Polsce - dodał.

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że Andrzej Poczobut, to człowiek, który „dowiódł tego, jak mocna jest polskość, przywiązanie do polskich wartości”. Nawrocki stwierdził, że proces uwolnienia Andrzeja Poczobuta był bardzo długi, został wzmocniony dyskusją z prezydentem Donaldem Trumpem i w istocie rozpoczął się we wrześniu 2025 r., a on „jako nowo zaprzysiężony prezydent Polski zwrócił się do prezydenta Trumpa, aby nie zapomniał o Polaku, który jest w więzieniu”. Prezydent przypomniał, że Poczobut został kawalerem Orderu Orła Białego i zaprosił go do odbioru Orderu „po całym procesie adaptacji”.

Cieszymy się, że Andrzej Poczobut jest wolny; przez całe swoje życie pokazywał on, że prawda, uczciwość i wolność mediów ma wielkie znaczenie - powiedziała w reakcji na informację o uwolnieniu polskiego więźnia sumienia marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska. - To jest bardzo dobra wiadomość. Za każdym razem, kiedy słyszeliśmy, że będą zwalniani więźniowie polityczni liczyłam, że wśród nich będzie Andrzej Poczobut - podkreśliła Kidawa-Błońska w rozmowie z dziennikarzami. Przypomniała, że w zeszłym tygodniu Senat przyjął uchwałę w 5. rocznicę uwięzienia Andrzeja Poczobuta, w której senatorowie żądali jak najszybszego uwolnienia Andrzeja Poczobuta. Kidawa-Błońska podkreśliła, że Andrzej Poczobut przez całe swoje życie pokazywał, że prawda, uczciwość i wolność mediów ma wielkie znaczenie.

...............................

Andrzej Poczobut został zatrzymany 25 marca 2021 roku w Grodno. Władze białoruskie postawiły mu zarzuty obejmujące m.in. „podżeganie do nienawiści” oraz działania, które według nich miały godzić w bezpieczeństwo państwa. Oskarżenia te odnosiły się zarówno do jego publikacji prasowych, jak i aktywności w Związek Polaków na Białorusi, organizacji nieuznawanej przez reżim Aleksander Łukaszenka.

Proces Poczobuta rozpoczął się w styczniu 2023 roku i po miesiącu zakończył się wyrokiem skazującym go na osiem lat więzienia. Od początku jego przebieg spotykał się z krytyką ze strony Unia Europejska, rządów państw zachodnich oraz międzynarodowych środowisk dziennikarskich, które uznawały go za motywowany politycznie.

Po ogłoszeniu wyroku dziennikarz został osadzony w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze w Nowopołock. W trakcie odbywania kary był wielokrotnie umieszczany w izolatce, a jego kontakt z rodziną oraz dostęp do opieki medycznej pozostawały ograniczone.

Przez kolejne lata sprawa Poczobuta stanowiła jeden z istotnych punktów w relacjach Polski oraz Unii Europejskiej z Białorusią. Władze w Warszawie konsekwentnie zabiegały o jego uwolnienie, poruszając tę kwestię zarówno w rozmowach dwustronnych, jak i na forum organizacji międzynarodowych. Choć w latach 2024–2026 Białoruś kilkakrotnie informowała o uwolnieniu grup więźniów politycznych, przez długi czas nie obejmowało to polskiego dziennikarza.

Poczobut pozostawał jednym z najbardziej rozpoznawalnych więźniów politycznych w Białorusi. W okresie uwięzienia był wyróżniany międzynarodowymi nagrodami przyznawanymi osobom działającym na rzecz wolności słowa, a jego nazwisko regularnie pojawiało się w rezolucjach Parlament Europejski oraz w apelach organizacji takich jak Reporterzy bez Granic czy Amnesty International.

Wielokrotnie również Stowarzyszenie "Wspólnota Polska" apelowała o uwolnienie naszego rodaka. Co miesiąc w Białymstoku organizowane były wiece pamięci o Andrzeju Poczobucie domagające się zwolnienia go z więzienia.


TŁUMACZENIE MASZYNOWE

TŁUMACZENIE DŁUŻSZYCH TEKSTÓW MOŻE POTRWAĆ CHWILĘ...