
Sport był dla niego czymś więcej niż rywalizacją – był narzędziem budowania wspólnoty. Andrzej Kraśnicki, wieloletni prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl), konsekwentnie wspierał działania na rzecz Polonii, współpracując ze Stowarzyszeniem „Wspólnota Polska” (SWP) i nadając sportowi wymiar integracyjny oraz tożsamościowy. 20 kwietnia przypada rocznica objęcia przez niego, w 2010 roku, kierownictwa ruchem olimpijskim.
Andrzej Kraśnicki przez 13 lat (2010 – 2023) kierowania Polskim Komitetem Olimpijskim nie ograniczał swojej aktywności wyłącznie do zarządzania sportem wyczynowym. Istotnym elementem jego działalności było także budowanie relacji z Polonią, w których sport odgrywał rolę pomostu między krajem a diasporą. Naturalnym partnerem w tych działaniach było Stowarzyszenie Wspólnota Polska, od 1990 roku zaangażowane w podtrzymywanie więzi Polaków mieszkających poza granicami kraju.
Nasza współpraca z PKOl miała charakter systemowy i wieloletni. Jej symbolicznym, ale i praktycznym wymiarem było powołanie, w 2020 roku, Andrzeja Kraśnickiego jako przedstawiciel środowiska olimpijskiego do Rady Patronackiej Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” – wspomina Przewodniczący Zarządu Krajowego SWP Tomasz Różniak.
Podobnie jak rok później włączenie Wspólnoty Polskiej w poczet członków Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Jednak nie działo się to bez przyczyny, bowiem sport polonijny, można powiedzieć od zawsze, splatał drogi Stowarzyszenia i PKOl.
W przededniu kolejnych XXII Światowych Letnich Igrzysk Polonijnych wspomnieć należy początki tych polonijnych wydarzeń sięgają okresu międzywojennego, a reaktywowane w formie cyklicznej przez pierwszego prezesa SWP Andrzeja Stelmachowskiego, kontynuowanych przez Macieja Płażyńskiego, Longina Komołowskiego i obecne władze oraz członków organizowane są do dzisiaj. Z dumą przejęliśmy tą tradycję uzupełniając ją o szereg innych sportowych przedsięwzięć o zasięgu ogólnoświatowym – polonijne turnieje w wielu dyscyplinach cieszą się stale rosnącą popularnością.
W czasach przełomu ustrojowego końca lat 80-tych szukaliśmy sposobów na szerokie włączenie naszych rodaków z zagranicy w polskie sprawy. Sport był jedną z tych dziedzin, który niwelował różnice poglądów, stanowiska wobec naszej historii, ale też zapewniał aspekt wspólnoty opartej na narodowej tożsamości. SWP jako organizacji społecznej przypadła niełatwa czasami rola współpracy z różniącymi się ideologicznie środowiskami. Dla dobra naszej misji - służby Polonii i Polakom za granicą – pełnimy ją w takiej właśnie neutralnej światopoglądowo formie do dzisiaj.
Andrzej Kraśnicki doskonale rozumiał, że popularyzacja idei polskiego olimpizmu, w którym mamy przecież światowe osiągnięcia od początku nowożytnego rozdziału zawodów, jest niezwykle skutecznym sposobem integracji Polonii. Mawiał, że „sport jest uniwersalnym językiem, który pozwala zachować więź z Polską niezależnie od miejsca zamieszkania i osobistych doświadczeń historii.” I to nas łączyło. – wyjaśnia Tomasz Różniak.
Dodać należy, że nic co dotyczyło sportu polonijnego nie odbywało się w sposób arbitralny. Kształtowaniu kierunków rozwoju idei olimpizmu wśród naszych rodaków za granicą służą Polonijne Światowe Sejmiki Olimpijskie organizowane przez Stowarzyszenie „Wspólnota Polska” wraz z PKOl.
Za realizację tych zadań odpowiada Komisja Współpracy z Polonią Związku, pod kierunkiem ambasadora ad personam dra Witolda Rybczyńskiego, niezwykle zasłużonego działacza obu środowisk.
W efekcie, niemal regularnie (wyłączając przypadki losowe) co dwa lata w Polsce spotykają się działacze polonijnego sportu z całego świata. Są to głównie animatorzy działalności sportowej i popularyzatorzy idei olimpijskiej wśród Polonii i Polaków zamieszkałych poza granicami Polski.
Docenieniu ich starań służy ustanowiona w czasach prezesury Andrzeja Kraśnickiego Nagroda imienia Haliny Konopackiej, wybitnej polskiej sportsmenki, przyznawana wspólnie prze Stowarzyszenie „Wspólnota Polska i Polski Komitet Olimpijski. Wyróżnienie upamiętnia pierwszą polską mistrzynię olimpijską i jest wyrazem uznania dla budowania mostów między Polonią a krajem poprzez sport. Wśród nagrodzonych znajdują się wybitne postacie związane z ruchem polonijnym, m.in. Janusz Gerard Peciak (2022) czy Małgorzata Kwiatkowska (2023).
Partnerskie współdziałanie z Polskim Komitetem Olimpijskim, ze względu na jego tradycję i historyczne osiągnięcia, jest elementem nobilitującym sportowe wydarzenia polonijne. – tłumaczy Przewodniczący ZK SWP Tomasz Różniak. Idee szlachetnej rywalizacji, fair play, ale też merytorycznej opieki na rozgrywanymi znajdują dzięki niej solidne podstawy.
Wspominając Andrzeja Kraśnickiego należy dodać jeszcze jeden aspekt, na którym mu szczególnie zależało, a mianowicie budowaniu relacji – również prywatnych, przyjacielskich, środowisk sportu profesjonalnego z sportem polonijnym.
Zgodnie z tą tradycją na każdych praktycznie zawodach organizowanych przez Wspólnotę Polską gościmy najwybitniejszych reprezentantów Polski we wszystkich dyscyplinach. Nie będę wymieniał nazwisk, aby nikogo nie pominąć, ale ich olimpijskie, światowe sukcesy są najlepszą zachętą dla uprawiania sportu szczególnie wśród młodej Polonii.
Andrzej Kraśnicki doskonale to rozumiał. Mawiał: „młodzi Polacy mieszkający za granicą powinni mieć realny, bezpośredni kontakt z ruchem olimpijskim i wartościami, które on niesie” – i to podejście wyznaczało kierunki naszych wspólnych działań, których efekty obserwujemy dzisiaj w postaci masowego udziału młodzieży polskiego pochodzenia we wszystkich dyscyplinach.
Jako prezes PKOl wspierał wszystkie inicjatywy łączące edukację, kulturę oraz aktywność fizyczną. Istotnym elementem tej współpracy była również promocja Polski poprzez sport podczas wydarzeń międzynarodowych, gdzie aktywność środowisk polonijnych odgrywała znaczącą rolę.
W działania te wpisywały się także nasze projekty realizowane wspólnie z Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego, które koncentrowały się na tworzeniu programów edukacyjno-sportowych dla młodzieży polonijnej oraz rozwijaniu współpracy międzyinstytucjonalnej.
W krótkiej wypowiedzi trudno zawrzeć bogactwo treści wielu lat naszych relacji, ale na koniec dodam - prywatnie, że Andrzej Kraśnicki był dla nas nie tylko reprezentantem polskiego ruchu olimpijskiego, ale również – i to chyba najważniejsze - przyjacielem. Cierpliwym, wyrozumiałym dla przeciwności z jakimi borykają się nasze projekty polonijne, nie narzucającym własnego zdania, zawsze gotowym do udzielenia wsparcia. Wiele mu zawdzięczamy…
Wizja ogólnoświatowego polskiego ruchu olimpijskiego znalazła – dodajmy – swój wyraz w konferencjach programowych „Polska–Polonia – płaszczyzny współpracy”, organizowanych wspólnie przez PKOl i Wspólnotę Polską, które odbyły się w roku 2021 i 2022. Zgromadziły one przedstawicieli administracji publicznej, środowisk naukowych oraz organizacji polonijnych. Andrzej Kraśnicki wystąpił wówczas w roli gospodarza i aktywnego uczestnika debaty.
W trakcie spotkania analizowano możliwości rozwoju sportu polonijnego, a sformułowane wówczas wnioski – w tym znaczenie sportu jako narzędzia budowania pozytywnego wizerunku Polski na świecie - są nadal ważne i wdrażane w życie.
„Sport nie tylko integruje, ale też buduje wizerunek Polski na świecie. To szczególnie ważne w środowiskach polonijnych” – podkreślał Andrzej Kraśnicki, odnosząc się do roli sportu w dyplomacji publicznej.
Podsumowując należy stwierdzić, że zaangażowanie Andrzeja Kraśnickiego w działania na rzecz Polonii pozostaje istotną częścią jego dorobku. Aktywność jako członka Rady Patronackiej „Wspólnoty Polskiej”, uczestnika konferencji oraz współtwórcy programów sportowych dla Polonii przyczyniła się do wzmocnienia relacji między instytucjami sportowymi a środowiskami polonijnymi. Dziś współpracę tę można postrzegać jako przykład spójnego i konsekwentnie realizowanego modelu działania, w którym sport staje się narzędziem integracyjnym, łączącym Polskę z jej diasporą i budującym trwałe więzi oparte na wspólnych wartościach i tożsamości narodowej. Tak jak na idee olimpijską przystało.
TŁUMACZENIE DŁUŻSZYCH TEKSTÓW MOŻE POTRWAĆ CHWILĘ...