STRONA GŁÓWNA
REGULAMIN
DZIEŃ 1
DZIEŃ 2
DZIEŃ 3
Przedpołudnie drugiego dnia Międzynarodowego Polonijnego Festiwalu Biegowego w Pułtusku upłynęło w atmosferze międzypokoleniowej integracji i prawdziwie domowego ciepła, a wszystko to za sprawą Rodzinnego Pikniku Polonijnego.
Wydarzenie to idealnie odzwierciedliło znaną i od lat pielęgnowaną ideę Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” zawartą w haśle „POLONIA – ŁĄCZY NAS SPORT”. W malowniczej scenerii Pułtuska, będącego historyczną sercem polonijnych spotkań, zgromadzili się rodacy mieszkający na co dzień w kraju oraz reprezentanci polskiej diaspory przybyli z najdalszych zakątków świata.
Piknik stał się żywym dowodem na to, że niezależnie od odległości geograficznych i codziennego miejsca zamieszkania, wspólne korzenie, kultura i miłość do aktywności fizycznej tworzą nienaruszalną więź.
Dla wielu uczestników z zagranicy obecność w ojczyźnie miała wymiar niezwykle osobisty – był to powrót do źródeł, okazja do żywego kontaktu z językiem i polską tradycją, a dla młodszych pokoleń Polonii bezcenna lekcja tożsamości narodowej. Sport po raz kolejny wykazał swoją niezwykłą moc: przełamał wszelkie bariery, zatarł granice i połączył ludzi wokół wspólnej pasji i wzajemnego szacunku.
Plenerowa formuła pikniku stworzyła idealną przestrzeń do międzypokoleniowych rozmów, wymiany doświadczeń i nawiązywania przyjaźni na lata, które z pewnością przetrwają długo po zakończeniu zawodów.
Rodzinny charakter wydarzenia przypomniał wszystkim zgromadzonym, że polonijna społeczność tworzy jedną wielką, wspierającą się rodzinę. Dzień spędzony w Pułtusku udowodnił, że biało-czerwone barwy i sportowe emocje najpiękniej jednoczą Serce Polonii, pozostawiając w pamięci uczestników niezatarte wspomnienia ze wspólnego pobytu w Macierzy.
Piątek upłynie pod znakiem sztuki i lokalnych talentów, oferując otwarcie wystawy malarstwa Georgija Aslanjana, Ogólnopolski Konkurs Piosenek lat 60. i 70. „W sześciu strunach zaklęta muzyka” oraz Wieczór Pułtuskich Artystów w Amfiteatrze im. Krzysztofa Klenczona.
Za nami oficjalna inauguracja VII Międzynarodowego Polonijnego Festiwal Biegowego w Pułtusku. Po kilku latach przerwy to wyjątkowe wydarzenie powróciło do miejsca, w którym rozpoczęła się jego historia, symbolicznie spinając klamrą dotychczasowy dorobek imprezy. Ceremonię otwarcia zorganizowano z należytym rozmach i oprawą, gromadząc na pułtuskim rynku reprezentantów środowisk polonijnych z kilkudziesięciu krajów świata, uczestników z całej Polski oraz lokalnych gospodarzy i partnerów wydarzenia.
Na scenie pojawili się Przewodniczący Zarządu Krajowego Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" (SWP) Tomasz Różniak, członek Rady Krajowej SWP Krzysztof Piekarski, Przewodniczący Komisji Sportu SWP amb. Witold Rybczyński, koordynatorka Festiwalu ze strony SWP Maria Erdman oraz Ambasadorka Festiwalu wybitna sportsmenka Sofia Ennaoui. Miasto Pułtusk reprezentował I zastępca Burmistrza Mateusz Miloszewski. Miejski Ośrodek Sportu i Repreacji w Pułtusku Marta Tyszkiewicz- Wymysłowska. Publiczną Szkołę Podstawową nr 4 z klasami sportowymi im. Ireny Szewińskiej w Pułtusku Zofia Żurawińska. Oprawę muzyczną i taneczną zapewniło Studio Tańca SWAG prowadzone przez Olgę Nitkowską - Brejnak.
Uroczystość błą okazją do nagrodzenia Aleksandra Puszczewicza - najmłodszego zawodnika Festiwalu, Ewy Ratkiewicz 0 najstarszej zawodniczki oraz wręczenia nagrody fair-play Zofii Żurawińskiej z PSP 4 im I Szewińskiej w Pułtusku w dowód uznania dla sportowej postawy wobec współzawodniczek godnej olimpijskich tradycji pułtuskich biegów.
Motywem przewodnim uroczystości była wspólnota oraz budowanie mostów między rodakami rozsianymi po całym globie. W przemówieniach inaugurujących podkreślano, że Pułtusk – jedno z najstarszych miast Mazowsza – nieprzypadkowo staje się sercem polonijnego biegania. To tutaj sport po raz kolejny udowadnia, że posiada niezwykłą moc jednoczenia ludzi wokół wspólnych wartości, tradycji i miłości do Ojczyzny. Akcentowano również bogate tradycje sportowe miasta, w tym pamięć o Honorowej Obywatelce Pułtuska, Irenie Szewińskiej, której postać od lat inspiruje kolejne pokolenia biegaczy.
Przewodniczący Zarządu Krajowego SWP Tomasz Różniak witając zawodnikó i kibiców powiedział m.in.:
Serdecznie witam Was wszystkich na inauguracji VII Międzynarodowego Polonijnego Festiwalu Biegowego. To dla nas niezwykły chwila – po kilku latach przerwy nasz Festiwal powraca do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Pułtusk, piękne i jedno z najstarszych miast Mazowsza, po raz kolejny staje się dziś prawdziwym, tętniącym życiem sercem polonijnego biegania.
Spotykamy się na tym rynku jako jedna wielka rodzina. Przyjechaliście z wielu krajów świata, ale łączy nas jedno – miłość do Ojczyzny, przywiązanie do wspólnych tradycji i pasja do sportu. Sport od zawsze miał niezwykłą moc: przełamuje bariery, buduje trwałe mosty między ludźmi i przypomina nam, jak silna jest nasza wspólnota, niezależnie od tego, ile kilometrów dzieli nas na co dzień.
Biegniemy dziś w miejscu szczególnym – w mieście o wspaniałych tradycjach sportowych, wyznaczonych m.in. przez naszą wybitną lekkoatletkę i Honorową Obywatelkę Pułtuska, Irenę Szewińską. Jej postawa, klasa i duch walki są dla nas niedoścignionym wzorem. Cieszę się, że widzimy tu dziś zarówno najmłodszych adeptów sportu, jak i doświadczonych zawodników – to dowód na to, że międzypokoleniowa więź i olimpijskie wartości, takie jak postawa fair play, są wciąż żywe.
Życzę wszystkim uczestnikom udanych startów, przełamywania własnych barier, ale przede wszystkim – niezapomnianych wrażeń i poczucia, że bez względu na to, gdzie żyjemy, w Pułtusku jesteśmy u siebie.
VII Międzynarodowy Polonijny Festiwal Biegowy uważam za oficjalnie otwarty!
I tak to wygłoszone słowa powitania oficjalnie otworzyły święto aktywności fizycznej, integracji i kultury. Festiwal od pierwszej chwili stał się świadectwem żywego dziedzictwa, przyjaźni i biało-czerwonej dumy.
Bieg na dystansie 5 kilometrów okazał się jednym z najbardziej emocjonujących i dynamicznych punktów programu Festiwalu Biegowego. Trasa, poprowadzona przez ścisłe, zabytkowe serce Pułtuska oraz jego urokliwe tereny zielone, połączyła sportową rywalizację z wyjątkowymi walorami widokowymi, dostarczając zawodnikom niezapomnianych wrażeń na każdym kilometrze.
Nad sportową stroną rywalizacji pieczę sprawowała Ambasadorka Festiwalu, wybitna sportsmenka Sofia Ennaoui.
Start i meta zostały zlokalizowane na Starym Mieście, tuż obok Domu Polonii na Zamku w Pułtusku. Po starcie biegacze ruszyli w stronę najdłuższego w Europie Rynku Miejskiego, mijając charakterystyczne kamienice i kierując się w stronę zabytkowej Bazyliki Kolegiackiej Zwiastowania Najświętszej Maryi Panny. Trasa prowadziła następnie urokliwymi uliczkami Starego Miasta, schodząc w stronę Narwi oraz nadbrzeżnych bulwarów. zawodnicy przebiegli wzdłuż rzeki, mijać po drodze Park Narutowicza oraz zielone tereny otaczające Stadion MOSiR, skąd pętla skierowała ich z powrotem ku zamkowemu wzgórzu.
Dystans pięciu kilometrów okazał się idealną propozycją zarówno dla doświadczonych biegaczy, szukających okazji do ustanowienia życiowych rekordów na płaskiej i szybkiej trasy, jak i dla osób, które postanowiły sprawdzić swoje możliwości w rekreacyjnym tempie. Dynamiczny przebieg rywalizacji, wspaniały doping kibiców zgromadzonych na Rynku oraz malownicza sceneria pułtuskiej starówki sprawiły, że bieg na 5 km stał się prawdziwym świętem biegania, pełnym radości, satysfakcji i gorących sportowych emocji na finiszu.
Najlepszym zawodnikom medale wręczali m.in. Przewodniczący Zarządu Krajowego Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" (SWP) Tomasz Różniak, członek Rady Krajowej SWP Krzysztof Piekarski, Ambasadorka Festiwalu Sofia Ennaoui, I zastępca Burmistrza Mateusz Miloszewski, reprezentująca Miejski Ośrodek Sportu i Repreacji w Pułtusku Marta Tyszkiewicz- Wymysłowska.
Kiedy jako dwudziestolatka wkraczała do finału olimpijskiego w Rio de Janeiro, niewielu kibiców wiedziało, że ta drobna zawodniczka o mierzącym zaledwie 158 centymetrów wzroście kryje w sobie siłę pozwalającą rywalizować z najszybszymi kobietami świata. Historia Sofii Ennaoui to opowieść o przełamywaniu barier, pasji do nauki oraz hartowaniu ducha w sytuacjach, które wielu innych doprowadziłyby do rezygnacji.
Urodzona w marokańskim mieście Ibn Dżarir jako córka Polki i Marokańczyka, w wieku dwóch lat przeniosła się z rodziną do Polski i wychowywała w niewielkich Lipianach w województwie zachodniopomorskim. Niewiele osób wie, że lekkoatletyka nie była jej jedynym pomysłem na życie. Ennaoui od najmłodszych lat wykazywała wybitne uzdolnienia ścisłe i po maturze rozpoczęła studia matematyczne. Ostatecznie sport wyczynowy wymagał od niej pełnego zaangażowania, przez co zrezygnowała z uczelni po pierwszym roku, ale analityczny umysł i chłodna kalkulacja taktyczna na bieżni pozostały jej znakiem rozpoznawczym na całą karierę.
Jej sportowa droga obfitowała w spektakularne sukcesy i momenty wielkiej próby. Do najważniejszych osiągnięć zawodniczki należy srebro Mistrzostw Europy w Berlinie z 2018 roku oraz brąz wywalczony cztery lata później w Monachium, który miał dla niej wyjątkową cenę. Poprzedził go bowiem długi i bolesny proces powrotu do zdrowia po poważnych kontuzjach. Ennaoui wielokrotnie stawała też na podium Halowych Mistrzostw Europy, a do dzisiaj do jej najważniejszych rekordów należą oficjalne rekordy Polski w biegu na 1000 metrów, ustanowione zarówno na stadionie w Monako, jak i w hali w Birmingham.
Kolejnym intrygującym rozdziałem w jej życiu stała się decyzja o wstąpieniu w szeregi Wojska Polskiego pod koniec 2018 roku. Biegaczka rozpoczęła służbę wojskową i została przydzielona do Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu. Służba wojskowa dała jej stabilizację, ale i postawiła przed ogromnymi przeciążeniami fizycznymi. To właśnie intensywne szkolenie wojskowe nałożyło się na wyczynowy trening lekkoatletyczny, doprowadzając do urazu, który wykluczył ją z udziału w Mistrzostwach Świata w ad-Dausze w 2019 roku. Zamiast się poddać, lekkoatletka przekuła trudne doświadczenia w jeszcze większą determinację, co udowodniła późniejszymi medalami.
Sofia Ennaoui przez całą karierę udowadniała, że potrafi łączyć sport wyczynowy z wyrazistą osobowością. Pozostała wierna swoim wartościom i polskim barwom, stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych i lubianych postaci w historii polskiej lekkoatletyki. Jej droga od małego miasteczka na Pomorzu Zachodnim aż po światowe stadiony to dowód na to, że o sukcesie decydują nie warunki fizyczne, ale determinacja, ciężka praca i umiejętność podnoszenia się po każdym upadku.
Pułtusk zaprezentował uczestnikom swoje niemal nieograniczone możliwości wytyczania tras biegowych. Unikalny układ miasta, jego bezcenne zabytki, bogata historia, urokliwe nadnarwiańskie tereny oraz liczne miejsca pamięci pozwoliły organizatorom na przygotowanie wyjątkowego wydarzenia. Gdyby chcieć opowiedzieć zawodnikom całą historię Pułtuska, z pewnością wystarczyłoby jej nawet na pełnowymiarowy, historyczny maraton.
W tej edycji organizatorzy postawili na wyselekcjonowane punkty miasta, które zaprezentowano uczestnikom Nocnego Biegu Śladami Historii Pułtuska. Trasa nie miała stanowić wyczerpującego przewodnika – i dokładnie ten cel udało się osiągnąć. Bieg zaciekawił zawodników, zwrócił ich uwagę na urokliwe zakątki, które w nocnej scenerii i przy sportowym tempie mijały na trasie, a przede wszystkim zachęcił do późniejszej, samodzielnej eksploracji Pułtuska. Każdy z wybranych punktów okazał się jedynie wstępem do większej, fascynującej opowieści o mieście, jego mieszkańcach, wielowiekowych tradycjach i niezwykłym dziedzictwie.
OPRACOWANIE/TEKST/ZDJĘCIA NA LICENCJI CC BY-ND
BIURO PRASOWE STOWARZYSZENIA "WSPÓLNOTA POLSKA" / POLONIJNA AGENCJA INFORMACYJNA

mail: biegpolonijny@swp.org.pl