Wrażeniami z warsztatów i swoimi przemyśleniami na temat pracy dziennikarza podzielił się z „Wilnoteką” uczeń Gimnazjum im. Jana Pawła II w Wilnie Krzysztof Seweryn Król:
„Praca dziennikarza jest często oceniana przez innych jako bardzo łatwa, lecz tak naprawdę nie jest. Musi to być człowiek, który ciągle jest w centrum wydarzeń, wie o wszystkim co się dzieje dookoła. Jest zawsze gotów na wyjazd do innego miasta lub nawet państwa. Właśnie szczegóły tej pracy poznawaliśmy na warsztatach w Pułtusku.
Od razu po przyjeździe do Pułtuska mieliśmy sporo wrażeń, ponieważ dowiedzieliśmy się, że będziemy mieszkać w zamku zbudowanym w XVI w. Po rozpakowaniu walizek czekała na nas lekcja etykiety przy stole, która wywołała uśmiech na twarzy i zaciekawiła. Wkrótce dowiedzieliśmy się, że otrzymane wiadomości będziemy musieli przedstawić w praktyce, czyli na uroczystej kolacji. Mieliśmy tylko kilka dni na pobyt w Pułtusku, więc następnego dnia od razu po śniadaniu rozpoczęły się warsztaty, w czasie których nie tylko słuchaliśmy wykładu o dziennikarstwie, ale również poznaliśmy specyfikę pracy dziennikarza. Warsztaty prowadził kierownik redakcji Polskiego Radia dla Zagranicy, dziennikarz, Paweł Lekki. Pan Paweł wiedział, jak przemówić do młodych dziennikarzy, tak aby ich zaciekawić i udowodnić, że ten zawód jest bardzo potrzebny społeczności i nie jest łatwy. Wykład trwał większą część dnia, ale godziny minęły błyskawicznie, a nawet kilku przedstawicieli z naszej grupy miało okazję przeprowadzić wywiad i tym samym w praktyce sprawdzić swoje umiejętności. Później wszyscy razem omówiliśmy, co należało robić inaczej. Nie daliśmy możliwości panu kierownikowi redakcji odpocząć w czasie przerwy na obiad, ponieważ mieliśmy sporo pytań, na które pan Paweł chętnie odpowiadał.
W niedzielę, czyli w ostatni dzień naszego pobytu w Pułtusku, udaliśmy się na wycieczkę po mieście. Pułtusk wywarł wrażenie bardzo spokojnego i cichego miasta, idealnego do wypoczynku od dużego miasta. Wkrótce po obiedzie musieliśmy odjeżdżać, ponieważ czekała na nas długa droga do Wilna. Po powrocie postanowiliśmy, że musimy dalej działać w sferze dziennikarskiej: pisać artykuły, nagrywać audycje w radiu lub przeprowadzać wywiady na żywo, czyli robić to, bez czego współczesny świat nie mógłby istnieć – dostarczyć informacje”.







